wtorek, 20 czerwca 2017

Dzień dobry, daję ciasteczka

Tak właściwie to nie daję, ale przychodzę z zapytaniem, czy ktoś tu jeszcze w ogóle wchodzi?
Ostatnio zaczęłam przeglądać swoje opowiadania i się zastanawiam nad poprawieniem oraz solidnym rozbudowaniem Łani. Drugą część skończyłam całkiem niedawno, a trzeciej jeszcze długo nie zacznę, ale po skończeniu Tańca albo może nawet szybciej mogłabym się zabrać za poprawki pierwszej. To znaczy, o ile, oczywiście, jesteście zainteresowani, bo mogłabym też to opowiadanie zostawić w obecnej formie. :D W pewien sposób się zżyłam z Łanią, choć nie uważam, żeby była jakaś wybitna, ale może po poprawkach zostanie narodową epopeją... :D (Nie no, żartuję, chcę po prostu, żeby było dłuższe, bo patrzę na te osiemnaście rozdziałów i mi się żal robi, że zmarnowałam potencjał).

Pozdrówki i być może do usłyszenia ponownie!

Czarodzieje